Wycieczki

Klasy ósme na wycieczce

15, 16 i 17 maja to dla klas ósmych była całkowita odskocznia od szkoły. Wreszcie wycieczka, spanie daleko od rodziców, można powiedzieć - luz. Ale chyba nie do końca. Nasze panie kolejny raz udowodniły, że nie będziemy się nudzić i lenić nawet na wycieczce. W pierwszym dniu zwiedzanie Gniezna - zabytki, katedra, przejazd do Biskupina - niesamowite miejsce zamieszkania naszych przodków, dobrze, że dzisiaj w domach mamy przynajmniej prąd, świetne były opowieści snycerza, garncarza i innych „dzisiejszych - niedzisiejszych” mieszkańców Biskupina, potem Wenecja i Muzeum Kolejki Wąskotorowej (tym razem oglądanie z autobusu, bo nam deszcz pokrzyżował szyki). W końcu HOTEL i NOCLEG - czyli właściwy cel wycieczki.

Drugi dzień to Poznań, niestety rynek i koziołki w deszczu, potem trochę krzyków o czas wolny, którego nam nasze ukochane panie nie dały, a dalej podróż na Ostrów Tumski - niesamowite miejsce, do którego musieliśmy się przeprawiać promem, miejsce tak ważnych wydarzeń historycznych - ciekawe, czy wiecie jakich? Potem jeszcze odwiedziliśmy Pobiedziska - wszystko, no prawie wszystko, co widzieliśmy podczas wycieczki, mogliśmy zobaczyć zminimalizowane, ciekawe doznanie. Na koniec Pola Lednickie i znowu HOTEL!!!

Trzeci dzień to Kórnik - a w nim piękny pałac z jeszcze piękniejszymi podłogami i duchem Białej Damy, którego niestety nie widzieliśmy, potem piękny park zamkowy w Rogalinie z dębami Lechem, Czechem i Rusem. A na koniec - wisienka na torcie - Muzeum i Pracownia Literacka Arkadego Fiedlera w Puszczykowie. Zastanawiające miejsce. Nasi przewodnicy to Arkady Fiedler - syn „tego” Arkadego Fiedlera od „Dywizjonu 303” - oraz Arkady Fiedler - jego wnuk. Polecamy tę ciekawą rodzinę, wszyscy są niesamowici.

Pełni wrażeń wróciliśmy do domu, w drodze był jeszcze Mc Donalds - ostatnie zdjęcia pokazują nasze wytęskonione spojrzenia w stronę tablicy informującej o przygotowaniu naszego posiłku. I tak na marginesie - za ilość i jakość zdjęć przepraszamy, jakoś nie byliśmy nastawieni pozytywnie do pozowania.

Trasę wycieczki (ZWŁASZCZA HOTEL) polecamy!

IVa i IVb w Teatrze Banialuka

29 kwietnia uczniowie klasy IVa I IVb wybrali się na spektakl Król Maciuś I do Teatru Banialuka w Bielsku-Białej. Spektakl na motywach powieści Janusza Korczaka okazał się wyjątkowo plastyczną i piękną realizacją. Choć pada w nim niewiele słów, to uczniowie mogli odnaleźć w widowisku uniwersalne tematy: odpowiedzialności za siebie, władzy, wojny, a także relacji międzyludzkich, przyjaźni i potrzeby bliskości. Mieli również możliwość udzielenia własnych opinii na temat tego, co by było, gdyby światem rządziły dzieci.

Sabina Porwisz

„Na tropie tajemnic”

Wybuchła wiosna, a z nią wyczekiwane wyprawy. Jedną z nich przeżyli uczniowie klasy V b i V c, ruszając w poszukiwaniu przyrodniczych i architektonicznych tajemnic do Kotliny Kłodzkiej i w Góry Stołowe.

Odkrywali sekretne miejsca i znaki, podążając wzwyż i w głąb, przeżywając przy tym strach, zdziwienie, radość i oczarowanie - jak przystało na prawdziwych poszukiwaczy. Wyprawę rozpoczęli bardzo emocjonalnie, trafiając do Kaplicy Czaszek i tym samym spoglądając śmierci prosto w oczy. Stamtąd przeszli dla ukojenia do parku zdrojowego i skosztowali źródlanej wody przypominającej podobno smak coca - coli, którą przegryzali świeżym czosnkiem niedźwiedzim. Dzielnie pokonywali liczne kamienne schody na szczyt Szczelińca Wielkiego, łudząc się, że wreszcie pojawią się, zapowiedziane przez wyjątkowego przewodnika pana Tadeusza, ruchome schody, a przy nich nieznane dotąd nikomu kury górskie prawodostokowe i lewodostokowe. Z góry spoglądali ku dolinie, w której filmowcy odtwarzali, równie tajemniczy jak kamienne ostańce, świat literackiej Narnii. Czyżby niektóre z tych skał mogły zamykać stworzenia prześladowane przez Złą Czarownicę?... Kolejne tajemnice kryły w sobie podziemne labirynty twierdzy w Kłodzku. Najwięcej emocji wywołały przejścia w replice średniowiecznej osady z górniczymi urządzeniami, gdzie wątłe dziewczynki stawały się siłaczami, a niektórzy waleczni chłopcy – chomikami czy osiołkami. Czary te mogła wyjaśnić, wciąż zawiła dla młodzieńczego umysłu, fizyka. Kulminacją dwudniowej przygody była wizyta w kopalni złota, która z czasem zamiast kruszcu stała się miejscem pozyskiwania strasznej trucizny – arszeniku. Tam młodzi poszukiwacze wędrowali za światłem, zjeżdżali w rynnie, mijali ducha kopalni i jechali hałaśliwą, szaloną kolejką, która wyprowadziła ich w końcu na powierzchnię.

Pozostało pytanie – a może podziemne przejścia Gór Stołowych mają połączenia z naszymi Beskidami?

Aleksandra Stasica

WYCIECZKA DO KRAKOWA KLASY IVa i IVb

5 kwietnia uczniowie klasy IVa i IVb wraz z opiekunami wybrali się na długo wyczekiwaną wycieczkę do Krakowa. Miasto przywitało nas piękną, słoneczną pogodą. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Muzeum Podziemnego, gdzie wszyscy świetnie się bawiliśmy. Tam też obejrzeliśmy przedstawienie na temat legend krakowskich, zobaczyliśmy jak funkcjonował średniowieczny Rynek w Krakowie, przenieśliśmy się do „innego” świata. Graliśmy w gry i wybijaliśmy monety. Dużym zainteresowaniem cieszyła się drewniana waga z dotykowym ekranem, na którym sprawdzaliśmy naszą wagę w różnych jednostkach. Przewodnicy opowiadali nam ciekawostki oraz interesujące historie. Następnie udaliśmy się na dziedziniec, gdzie spędziliśmy sporo czasu. Odwiedziliśmy oczywiście Smoka, który zionął ogniem. Niestety nasz czas pobytu w Krakowie szybko dobiegł końca. W doskonałych humorach, pełni wrażeń udaliśmy się w drogę powrotną.

Sabina Porwisz

KLASY SZÓSTE W BIELSKU - BIAŁEJ:)

W miniony czwartek klasy szóste wybrały się do Bielska - Białej. Na początek wycieczki zaplanowaliśmy wizytę w kinie Helios, gdzie obejrzeliśmy piękny i wzruszający film pt. "Chłopiec z burzy". Następnie czekały na nas warsztaty plastyczne w Muzeum Historycznym w Zamku Książąt Sułkowskich pn. "Tajniki grafiki" dla chłopców oraz w Starej Fabryce "Tkanie wkoło na wesoło" dla dziewcząt. Było bardzo ciekawie i wesoło oczywiście:)

Kamila Pawlus

Więcej artykułów…