O OPIECE LOGOPEDYCZNEJ OD CHWILI POCZĘCIA, CZYLI JAK ROZWIJAĆ MOWĘ DZIECKA?

Obecnie coraz częściej mówi się o opiece logopedycznej już w okresie prenatalnym, to znaczy od chwili poczęcia. Dlaczego ten okres w życiu człowieka jest taki ważny? Otóż wszyscy pragniemy, aby nasze dzieci rodziły się zdrowe i zdolne. Nie zawsze jednak pamiętamy, że dziecko powinno być oczekiwane i kochane przez rodziców już w chwili poczęcia, a nie dopiero po jego narodzinach. Powinna powstać silna więź emocjonalna łącząca rodziców z poczętym dzieckiem. Ponadto w tym okresie kształtują się i rozwijają wszystkie organy naszego dziecka. Na ten rozwój , oprócz czynników genetycznych, duży wpływ ma tryb życia matki w czasie ciąży (odpowiednio dobrana dieta, unikanie nadmiernego stresu, całkowita rezygnacja z papierosów i alkoholu). Zróbmy więc wszystko, aby ten okres życia naszego dziecka przebiegał harmonijnie i bez zakłóceń. Dostarczymy mu w ten sposób najlepszych szans życiowych, również i tych związanych z rozwojem mowy.

Będąc jeszcze w łonie matki, dziecko poprzez takie czynności jak połykanie wód płodowych czy też ssanie kciuka, przygotowuje się do mówienia doskonaląc narządy oddechowe, fonacyjne i artykulacyjne. W okresie prenatalnym dość intensywnie rozwija się również organ słuchu, odpowiedzialny za prawidłowy odbiór dźwięków. Już wtedy dziecko jest zdolne do odbioru bodźców akustycznych, a szczególnie dobrze słyszy i rozpoznaje głos matki i uderzenia jej serca. W tym czasie kształtuje się też najważniejszy organ odpowiedzialny za nadawanie i rozumienie mowy, czyli mózg i drogi nerwowe.

Prawidłowy rozwój płodu zwykle kończy się urodzeniem zdrowego noworodka, który jest w stanie samodzielnie funkcjonować: spać, przyjmować pokarm, reagować na bodźce. Taki noworodek demonstrujący cały szereg odruchów (ssania, połykania, wysuwania języka, kąsania i żucia) nadal usprawnia aparat mowy. Około 5-6 miesiąca życia wprowadzamy nowy sposób karmienia - wprowadzamy pokarmy stałe. Powoli zanika odruch ssania, który zastępowany jest przez ruch żucia. Jedzenie z łyżeczki, a potem kąsanie, odgryzanie i żucie kawałków pożywienia usprawnia motorykę żuchwy, warg i języka. Ważne: nie przedłużajmy zbytnio karmienia butelką i używania smoczków (przetrwały odruch ssania zagraża seplenieniem międzyzębowym). Nie bójmy się też podawać pokarmów stałych, nie powinniśmy wszystkiego miksować, dziecko powinno gryźć (zapobiega to wadom zgryzu). Rosnące niemowlę wzoruje swoje zachowanie na dorosłych. Ich zadaniem jest nieustanne pobudzanie go do poznawania świata i zachęcanie do podejmowania czynności wokalnych - począwszy od głużenia i gaworzenia przechodząc do pierwszych wyrazów i zdań.

Największy rozwój mowy przypada na okres przedszkolny (3-6 lat). To wtedy dziecko najintensywniej doskonali mowę w aspekcie fonetycznym, gramatycznym i składniowym. Znacząco też wzrasta liczba słów, którymi się posługuje. Co robić, aby pomóc dziecku w tym okresie? Przede wszystkim Twoja mowa musi być należytym wzorcem do naśladowania. W rozmowach nie naśladuj dziecięcej wymowy, unikaj tzw. ,,spieszczania’’. Mów wyraźnie, przestrzegaj wszelkich obowiązujących norm dotyczących poprawnej wymowy. Zwracaj uwagę na tempo mówienia, ucz właściwego posługiwania się melodią, akcentem i rytmem wypowiedzi. Nigdy też ustawicznie nie wytykaj i nie poprawiaj błędów, które jeszcze mieszczą się w granicach normy rozwojowej. Cały czas motywuj, zachęcaj i stwarzaj sytuacje do mówienia. To może być na spacerze, podczas zabawy, rysowania, wspólnego oglądania bajek, książeczek. Czytaj lub opowiadaj bajki, śpiewaj piosenki (zwłaszcza te ortofoniczne). Recytuj rymowanki, wyliczanki, wierszyki mnemotechniczne (np. Murzynek Bambo).Układaj i opowiadaj historyjki obrazkowe. Stosuj zabawy z elementami dramy, zabawy paluszkowe, wierszyki do rysowania.

Dziecko rozpoczynające naukę szkolną – teoretycznie - powinno poprawnie mówić. Wiemy jednak z praktyki, że tak nie jest. W okresie wczesnoszkolnym wprowadza się już dziecko w świat liter i cyfr. Bazując na grach i zabawach logopedycznych utrwalamy poprawną wymowę, doskonalimy słuch fonemowy, doskonalimy spostrzegawczość i pamięć. Duży nacisk kładziemy na rozwój logicznego myślenia, gdyż mowa nierozerwalnie łączy się z myśleniem. Zachęcamy więc do samodzielnego czytania, rozwiązywania rebusów, krzyżówek i łamigłówek. Otaczamy nasze dziecko troską, angażujemy się i ściśle współpracujemy z logopedą. Motywujemy i nagradzamy wszystkie osiągnięcia.

Podsumowując: dziecko uczy się mówienia w kontaktach społecznych, z innymi mówiącymi ludźmi. Zadaniem rodziców, nauczycieli i logopedów jest stymulowanie rozwoju mowy i języka. Wszelkie niedopatrzenia i zaniedbania z naszej strony mogą spowodować opóźnienie rozwoju mowy lub jej zaburzenie.

Lucyna Kurtyka