Klasy czwarte w Ojcowie

Szóstego maja uczniowie klas IV a i IV b wraz z wychowawcami uczestniczyli w wycieczce do Ojcowa. Trwała ona cały dzień. Rozpoczęła się o godzinie 7.00 rano wyjazdem ze stacji PKS w Węgierskiej Górce, a zakończyła o 20.00. Celem wycieczki było zwiedzenie Ojcowskiego Parku Narodowego i wizyta w znajdującym się tam muzeum. Trzy godziny jazdy autobusem mijały bardzo szybko, gdyż w autokarze czwartoklasiści słuchali muzyki, rozmawiali i opowiadali dowcipy. Po przybyciu na miejsce, do grupy wycieczkowiczów dołączył przewodnik, który oprowadzał wszystkich po muzeum i parku. Zwiedzających zainteresowało to, że historia związana z przyrodą parku przedstawiona była za pomocą nowoczesnych technik, w tym również poprzez film w 3D. W programie wycieczki uwzględniono także pieszą wędrówkę czarnym szlakiem do Jaskini Łokietka. Droga była długa i wyczerpująca, dlatego uczniowie co jakiś czas robili krótkie przerwy na odpoczynek. Towarzyszący grupie przewodnik opowiadał o różnych roślinach, drzewach i innych ciekawostkach przyrodniczych, jakie mijano po drodze. Przed wejściem do jaskini wszyscy założyli kurtki, gdyż panowała tam dużo niższa temperatura niż na zewnątrz. Przewodnik opowiedział legendę o królu Łokietku związaną właśnie z tą jaskinią. Wnętrze groty przypominało pomieszczenie mieszkalne, dlatego jej części nazwano jadalnią, sypialnią, czy komnatą. Płaski, duży kamień przypominał łóżko. Zgodnie z legendą, którą opowiedział przewodnik, spał na niej Łokietek. W trakcie wycieczki uczniowie zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie na tle skały w kształcie dłoni. Potem wszyscy wsiedli do autobusu. Z powodu nagłego deszczu nie zrealizowano planu udania się pod Maczugę Herkulesa, ale można było ja oglądać z okien autobusu. Wracając do domu wszyscy mieli dobre humory, pełni wrażeń opowiadali o poznanych atrakcjach. Wycieczka bardzo się udała. Zadowoleni i pełni wrażeń uczniowie po przyjeździe do Węgierskiej Górki, udali się z rodzicami do domu.

Jolanta Krzus