Wycieczki... spotkania...

Ciekawa wycieczka „Odkrywamy świat ekstremalnie niskiej temperatury azotu”

24 września 2016 roku w sobotę 40 uczniów klas IV - VI z naszej szkoły uczestniczyło

w niezwykłym widowisku - pokazie i warsztatach CIEKŁEGO AZOTU W TEMPERATURZE -200 STOPNI CELSJUSZA, W KTÓREJ NAWET RÓŻA ZAMIENIA SIĘ W SZKŁO w Beskidzkim Centrum Nauki NAUKOTECHNIKA w Świnnej .

Podczas pokazu uczniowie poznali magię i tajemnice niskich temperatur, dotknęli bardzo zimnej cieczy i zobaczyli jak ciekły azot oddziałuje na otoczenie. Prowadzący wytworzyli czarodziejską mgłę, żelo-pianki zamienili w lody i pozwolili każdemu skosztować tego wynalazku. Odkrywali przed nami świat ekstremalnie niskich temperatur, czajnik z gwizdkiem zaczął gwizdać po wlaniu do niego azotu, co potwierdziło, że wygląda jak woda, paruje – dymiąc, jest bardzo zimny i szybko znika. Gumowa rurka zanurzona w azocie zachowuje się jak szkło. Natomiast sałata zanurzona w nim, usztywniła się i zamarzła co sprawdzono rozkruszając ją młotkiem. Zupełnie inaczej zachował się nadmuchany balon po polaniu go azotem, przyjął właściwości szeleszczącej folii, a po wyjęciu odzyskał dawny kształt. Stąd wniosek, że po ochłodzeniu w ciekłym azocie powietrze się kurczy. Najbardziej efektowne okazało się połączenie wrzącej wody i lodowatego azotu, które wytworzyło spektakularny dym unoszący się szeroko i wysoko. Można było go dotknąć i poczuć jego przyjemny chłód, ale także można było nim nadmuchać balon.

Uczestnicy uzyskali odpowiedzi na nurtujące ich pytania: Czy bananem można wbijać gwoździe?, Czy zanurzenie ręki w azocie będzie bolało?, Jak zachowuje się ciało w próżni?, Czy balon może zamienić się w szeleszczącą folię?, Jak zrobić latającego drona za 0,08 groszy? i szereg innych pytań .

Okazało się, że wszystko jest możliwe, nawet to co wydaje się absurdalne. Nie ma w tym wcale żadnej magii, a pytania nie należą do tych niedorzecznych, wystarczy znajomość praw chemii i fizyki, np.: prawa ciężkości, zastosowania ciekłego azotu, który pozwala przybliżyć każdemu magię i tajemnice niskich temperatur. To wszystko uczestnicy wycieczki obserwowali, doświadczali i na własne oczy przekonali się, że to możliwe. Na zakończenie czwartej godziny warsztatów, wszyscy przeszli szybki kurs nauki gry na rurkach.

Dużo wrażeń, wspaniała zabawo- nauka z pewnością na długo pozostanie w pamięci.

Podziękowania opiekunom: pani mgr Katarzynie Mazurek oraz panu Kazimierzowi Bukowczanowi za wspieranie tak licznej grupy.

Organizator wycieczki – opiekun SKKT mgr Bożena Majdak

Wycieczka do Pszczyny

Klasy czwarte w dniu 12 maja wybrały się na wycieczkę do Pszczyny do Muzeum Zamkowego oraz do Pokazowej Zagrody Żubrów. W zamku uczniowie zwiedzali wnętrza XIX i XX wieku podziwiając komnaty, salony i galerie obrazów. Przewodnik ciekawie opowiadał o historii i życiu rodziny cesarskiej, która dużą część swojego czasu spędzała na polowaniach. Szczególnie chłopcom spodobała się Zbrojownia.

Następnie uczniowie przeszli przez park do Pokazowej Zagrody Żubrów, gdzie odbyły się warsztaty edukacyjne „Tropem żubra”. Celem warsztatów było przybliżenie dzieciom zagadnień z zakresu edukacji przyrodniczej, ekologii oraz ochrony środowiska. Przechodząc przez zagrodę ze zwierzętami uczniowie mogli obserwować karmienie żubrów oraz innych gatunków zwierząt m.in. muflonów, jeleni, danieli i sarenek. Na zakończenie obejrzeli film 3D o historii żubrów na ziemiach pszczyńskich oraz wystawę w Ośrodku Edukacji Ekologicznej. Na pamiątkę uczniowie otrzymali zeszyty ćwiczeń „Tropem żubra”. Z wycieczki wszyscy wrócili bardzo zadowoleni.

Wychowawcy kl. IV A i IV B

Renata Bieś i Dorota Waligóra

Wspomnienia 5a i 5b z Tarnowskich Gór

W środę 24 maja 2016 roku o godzinie 8:00 wyjechaliśmy do Tarnowskich Gór. Była z nami także klasa Vb oraz panie Anita Skrzypek, Renata Cul , Joanna Wojtas oraz pan Wojciech Sobel.

Na początku jechaliśmy autobusem, gdy dojechaliśmy do Tarnowskich Gór, poszliśmy na wystawę starych parowozów, było ich tam około 15. Mogliśmy pobawić się w kolejarzy!

Następnie weszliśmy do budynku, w którym były szyby kopalniane, kupiłam tam pamiątki. Zjechaliśmy szybem „Anioła” w dół, następnie widzieliśmy komorę „Srebrną” oraz „Zawałową”. Potem szybem „Żmija” przepłynęliśmy łodziami i wysiedliśmy w szybie „Szczęść Boże”, gdzie widzieliśmy figurę św. Barbary, do której modlili się górnicy. Następnie szliśmy szybem „ Wysokim”, gdzie widzieliśmy komorę „Niską”, natomiast szybem „Niskim” doszliśmy do windy, którą wyjechaliśmy na powierzchnię.

Z kopalni pojechaliśmy do Radzionkowa do „Muzeum Chleba”. Tam najpierw oglądaliśmy film o szacunku do chleba, a potem poszliśmy oglądać zbiory. Była tam sala szkolna zaprojektowana tak, jak wyglądała dawniej. Mogliśmy zobaczyć też dawny gabinet dyrektora oraz wiele eksponatów, których można było dotknąć, a kiedyś znajdowały się w kuchni, łazience, sklepie, biurze.

Pod koniec sami przygotowaliśmy i upiekliśmy chleb. Smakował doskonale!

Cała wycieczka bardzo mi się podobała, ale najbardziej Muzeum Chleba. Oby takich więcej!

Patrycja Bukowczan

Nasze spotkanie z filmem i teatrem

30 maja klasa II a pojechała na wycieczkę. Tym razem pogoda nam dopisała. Z promieniami słońca dotarliśmy do Bielska –Białej i udaliśmy się w stronę Studia Filmów Rysunkowych. Bolek i Lolek, Reksio, Błękitny Rycerz, Pampalini łowca przygód to tylko niektóre bajki, które wyszły z tego Studia. Podczas tej wizyty z wielkim zainteresowaniem poznawaliśmy kolejne etapy powstawania filmu rysunkowego, bezpośrednio uczestniczyliśmy w procesie przemiany scenariusza w gotowy film. Jednak największą frajdę sprawiło nam oglądanie seansu bajek w przystudyjnym kinie. Udało się nam zobaczyć nawet najnowszą produkcję – bajkę ,, Kuba i Śruba’’. Polecamy !

Po obejrzeniu seansu bajek i zakupieniu pamiątkowych gadżetów z żalem opuszczaliśmy Studio, ale tam czekał już na nas pan Jerzy Dziedzic – aktor Teatru Polskiego, a prywatnie wujek Emilki Jurasz. To dzięki jego zaangażowaniu oraz wspaniałej, życzliwej i profesjonalnej postawie mogliśmy zobaczyć teatr ,,od podszewki’’. A zobaczyliśmy dokładnie wszystko, co można było zobaczyć: scenę z zabytkową kurtyną, widownię, loże, muzeum, kawiarenkę… Najbardziej jednak podobała się nam wizyta u Pani Marii, która zajmuje się charakteryzacją aktorów. Podczas przymierzania peruk nasze emocje dosłownie sięgnęły zenitu.

Panie Jurku dziękujemy za te wspaniałe przeżycia. To było cudowne spotkanie z teatrem!

Lucyna Kurtyka

 

To było coś dla ucha i dla oka…

17 maja wybraliśmy się na naszą już drugą klasową wycieczkę, taką inną, razem z naszymi rodzicami. Bez problemu zrealizowaliśmy dwa pierwsze punkty programu wycieczki: NOSPR i planetarium. Musicie wiedzieć, że NOSPR to nie taka zwykła filharmonia, to Narodowa Orkiestra Polskiego Radia. Podczas, gdy my uczestniczyliśmy w warsztatach muzycznych, nasi rodzice podziwiali piękną architekturę budynku i dowiadywali się różnych ciekawostek, a potem wspólnie na sali koncertowej ,,podglądaliśmy’’ próbę orkiestry. Może kiedyś nasi rodzice wybiorą się do NOSPR-u na prawdziwy koncert! W planetarium najpierw oglądaliśmy niebo i poznawaliśmy gwiazdozbiory (wiemy już np. jak wśród gwiazd wyszukać Wielki Wóz i jak wyznaczyć Gwiazdę Polarną), a potem ,,wsiedliśmy do rakiety’’ i udaliśmy się w międzyplanetarną podróż. To było wspaniałe uczucie, o którym Wiki Z. napisała tak : ,, czułam się tak, jakbym rękami dotykała gwiazd’’, a niektórzy chłopcy chcą tam wrócić jeszcze raz. Niestety pogoda nie pozwoliła nam zrealizować trzeciego punktu wycieczki, którym miało być zwiedzanie ZOO, ale żyrafy i słonie zobaczymy w przyszłym roku!

KLASA II A